pogoda

Owocne obrady Kapituły Wina UJ

  • czwartek, Lis 21 2013
  • Napisane przez 
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę
Owocne obrady Kapituły Wina UJ fot. W.Bosak

Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie Kapituły Wina Uniwersytetu Jagiellońskiego. Władze oraz przedstawiciele grona profesorskiego Uczelni przeszli szkolenie z oceny konkursowej win. Najlepiej wypadła wytrawna Jutrzenka.

Winnica w Łazach to unikatowe w skali kraju przedsięwzięcie najstarszej polskiej Alma Mater, a jej korzenie sięgają XVI wieku, kiedy to w Uniwersytet Jagielloński miał 400 hektarów winnic, a winoroślą obsadzone było Wzgórze Wawelskie. Kilka lat temu władze Uczelni postanowiły, że należy odrodzić sięgające średniowiecza winne tradycje. Łazy to idealne siedlisko dla winorośli: nasłonecznione stoki, korzystne warunki klimatyczne, a także kilka stawów, które dodatkowo łagodzą wpływ zimnego powietrza. Obecnie winnica zajmuje 3,3 ha, rosną tam m.in. Hibernal, Seyval Blanc, Bianca, Rondo, Regent a także odmiany deserowe: Arkadia, Aloszenkin i Einset. Zebrane owoce przerabia są na wino w powstałej w 2008 roku nowoczesnej winiarni. Produkowane tam wina szybko zyskały uznanie, zdobyło też kilka nagród i medali na międzynarodowych konkursach winiarskich. Nad jakością uniwersyteckiego trunku czuwa kilkunastoosobowa Kapituła Wina UJ z udziałem profesorów i koneserów.

Wczorajsze spotkanie Kapituły miało za zadanie przed wszystkim określić kierunki rozwoju winnicy w Łazach. W roli ekspertów wystąpili Roman Myśliwiec i Wojciech Bosak z Polskiego Instytutu Winorośli i Wina.

- Jako miłośnik białych win cieszę się tym, że właśnie one zdobyły najwyższe noty. W winach czerwonych zaprezentowano próby beczkowe, dąb kaukaski w Regencie i dąb francuski w Marechal Foch. Mnie te eksperymenty nie przekonały, pomijając fakt, że osobiście nie lubię stosowania beczki w winie. Bardzo sobie cenię świeżą, naturalną owocowość w winach i ten kierunek preferuję w rozwoju polskiego winiarstwa – mówi Roman Myśliwiec, pionier polskiego winiarstwa.

- Zmiany idą w dobrym kierunku, a od możliwości finansowych Uniwersytetu Jagiellońskiego i pogody będzie zależało czy to się rozwinie, czy nie – podkreśla Adam Kiszka, prowadzący „Winnicę Nad Dworskim Potokiem w Łazach”

W przyszłym roku przypada 650-lecie UJ. Jak podkreślił prof. Stanisław Waltoś, wieloletni pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego, uczelnia nie ma Nobla, ale przecież uniwersyteckie wino jest właśnie takim Noblem.

Ewa Wawro

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Opublikowano w Spotkania i szkolenia

Dodaj komentarz