pogoda

Polskie wina ruszą w świat?

  • wtorek, Paź 23 2018
  • Napisane przez  Bogusław Pluta
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę
Polskie wina ruszą w świat? fot. Bogusław Pluta

Od zasadzenia pierwszych krzaków winorośli w najstarszej obecnie polskiej winnicy Golesz minęło już 36 lat, prawne podstawy funkcjonowania branży mamy od lat 7, można zatem powiedzieć, że winiarstwo w naszym kraju okres niemowlęcego raczkowania ma już za sobą. Ponad 200 istniejących między Odrą a Bugiem winnic zasługuje na to, by ich trunki znalazły godne siebie miejsce na półkach sklepów winiarskich. Realizacji tego celu sprzyjać będzie powstanie Centrum Polskiego Wina, którego inauguracja miała miejsce Słonecznym Kredensie w Krakowie 20 października br.

Słoneczny Kredens, znajdujący się kilka minut spaceru od krakowskiego Rynku przy Karmelickiej jest miejscem nietypowym: dzięki osobowości właścicieli, którzy zauroczeni są bliskimi nam klimatami Włoch i Węgier mamy do dyspozycji lokal, w którym można zarówno skosztować, jak i kupić do domu specjały pochodzące z tych krajów, w tym także wina - jakich próżno szukać na innych sklepowych półkach. O ile "kuchni świata" mamy pełno, nie wyłączając półek w hipermarketach, o tyle specjalizacja na tych, jakże kuszących dla podniebienia i gardła klimatach - jest czymś wyjątkowym.

Ale to nie wszystko: przy inspiracji Andrzeja Barańskiego, który wynajął lokal na Karmelickiej, zaś sam od lat jest właścicielem podkrakowskiej winnicy, do win z Italii i Węgier dołączyła kolekcja 73 - na dzień dzisiejszy - win z Polski, pochodzących z 18 winnic.

Nie chodzi jednak wyłącznie o obecność polskich win na półkach. Stąd - we współpracy z Winnicomanią - w Słonecznym Kredensie zainaugurowane zostało Centrum Polskiego Wina, projekt, którego celem jest promocja polskiego wina, także wśród klientów zagranicznych. Jak mówi Rafał Dyduch, współwłaściciel lokalu: Włochy, Węgry to ulubione kierunki turystyczne Polaków; Kraków to miejsce, gdzie zjeżdżają się tysiące turystów z całego świata, przez cały rok - więc gdzie jest lepsze miejsce do promocji polskiego wina?

- Centrum Polskiego Wina to będą nie tylko butelki na półkach, nie tylko wino w kieliszkach, ale chcemy przede wszystkim by było to miejsce, które żyje. Chcemy tu robić degustacje, chcemy edukować. Będziemy tu robić imprezy cykliczne i jednorazowe - dodaje Katarzyna Korzeń z Winnicomanii. I nie jest to tylko deklaracja odnośnie przyszłości - kilka imprez Winnicomania już w Słonecznym Kredensie zorganizowała z sukcesem, a kolejne są już zapowiedziane. Zaś właściciele lokalu zapowiadają, że już obecne na półkach 73 rodzaje polskich win to jedynie początek, ich liczba będzie wzrastać, by na koniec tego roku winiarnia mogła pochwalić się największą w Krakowie (a przez to zapewne i w Polsce) ofertą krajowych win.

Reprezentację na półkach Słonecznego Kredensu znalazły praktycznie wszystkie winiarskie regiony kraju, od stoków Podkarpacia, przez Małopolskę, Małopolski Przełom Wisły, Dolny Śląsk, region Zielonej Góry aż po północne krańce Polski na Pomorzu Zachodnim. I bynajmniej nie jest to efekt łapanki i pójścia na ilość: wszystkie wina przed dopuszczeniem na półkę były weryfikowane, skutkiem czego można śmiało sięgnąć po dowolną butelkę i być pewnym, że trafi się na dobre wino. Co, jak wiedzą bywalcy regionalnych imprez winiarskich w Polsce, nie zawsze bywa takie oczywiste.

Wśród oferowanych win mamy białe, różowe i czerwone, a także - na chwilę obecną - dwa wina musujące. Co ciekawe, wbrew pojawiającym się co jakiś czas głosom, mówiącym o tym, iż jedynie uprawa Vitis vinifera jest słuszna, zaledwie kilkanaście win z oferty Słonecznego Kredensu to vinifery, reszta to odmiany hybrydowe, dające - jak się okazuje - wina w niczym nie ustępujące trunkom z tradycyjnych odmian winorośli właściwej.

Inicjatywa Centrum Polskiego Wina świadczy o tym, że polski rynek winiarski dojrzewa, zarówno w zakresie organizacyjnym, ja i jakościowym, dostarczając produkty, które śmiało można polecać gościom z całego świata i z kraju, jeszcze na tym zarabiając. Pozostaje więc życzyć sukcesu projektowi, a naszym winiarzom - by ich produkty za pośrednictwem takich inicjatyw podbijały serca i dusze miłośników wina w Polsce i na świecie.

Bogusław Pluta

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Opublikowano w Spotkania i szkolenia

Dodaj komentarz

Nowości