pogoda

winnica

Winnice Przeworskie Elżbiety i Dariusza Rosół

  • sobota, Kwi 13 2013
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę
Winnice Przeworskie Elżbiety i Dariusza Rosół fot. archiwum

Winnica na Aleksandrowie i druga Na Białobrzeżkach to dwie lokalizacje Winnic Przeworskich Elżbiety i Dariusza Rosół. Do pierwszej, położonej 3 km od centrum miasta dojeżdżamy drogą na Zarzecze. Jadąc do drugiej wybieramy drogę na Lublin i jedziemy do końca Gniewczyny Trynieckiej. Położona na płaskim terenie widoczna jest już z oddali.

Winnice Przeworskie to rozwojowe rodzinne przedsięwzięcie, którego właścicielami są Elżbieta i Dariusz Rosół. Ich winiarska przygoda zaczęła się w 2002 r. od posadzenia kilku krzewów przed wjazdem do garażu przy nowo wybudowanym domu. W tym czasie pan Darek, dziś winiarz z kilkuletnim doświadczeniem, rozróżniał tylko trzy „odmiany” winorośli: białe, różowe i granatowe. Zafascynowany późniejszym odkryciem, że jest ich znacznie więcej niż myślał, sukcesywnie poszerzał swój ogród winoroślowy. Niestety praca zawodowa, jako inżynier telekomunikacji, absorbowała go na tyle, że na prowadzenie większej winnicy nie miał czasu. Od 2008 r zdecydował, że to właśnie winiarstwo będzie jego głównym zajęciem.

 

Pierwszą eksperymentalną winnicę założył w Białobrzeżkach, przysiółku wsi Gniewczyna Tryniecka. Na położonej na skraju lasu 27 arowej działce posadził 90 odmian winorośli testując, które sprawdzą się w tej lokalizacji. Po kilku latach pozostawił tam tylko odmiany gwarantujące przetrwanie i plonowanie: Bianca, Seyval Blanc, Aurora, Sibera, i Hibernal na wina białe, oraz Leon Millot, Marechal Foch i Cascade na wina czerwone.

W 2010 r. kupił 1,2 ha działkę w Aleksandrowie w Przeworsku. Miejsce idealne pod winnicę, południowo zachodni stok położony nad doliną rzeki Mleczki, gliniasto-ilasta gleba, a do tego dobry mikroklimat. Rosną tam: Solaris, Hibernal, Palava, Gewurztraminer, Chardonnay, Pinot Gris, Riesling, Bianca, Seyval Blanc na białe oraz Regent, Dornfelder, Cabernet Dorsa, Pinot Noir, Zweigeltrebe na czerwone wina. Pan Darek chce powiększyć winnice do 2, 5 ha i na nowo dokupionych działkach przylegających do istniejącej winnicy posadzić odmiany odporniejsze: Leon Millot, Marechal Foch, Seyval Blanc, Bianca, Muskat Odesski, Aurora, Kristaly, Johanniter oraz kolekcję odmian deserowych.

 W przyszłości przy winnicy stanąć ma domek letniskowy z altaną i zapleczem grillowym oraz platformą widokową, z której będzie można podziwiać okolicę w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Tymczasem gospodarze rozpoczynają adaptację przydomowego garażu na przetwórnię. W 2013 r. chcą zarejestrować winnicę i rozpocząć procedury pozwalające na sprzedaż wina. Tymczasem budują markę swoich win, każdemu nadają imiona zapożyczone od członków rodziny. Wina białe - to imiona żeńskie, wina czerwone i różowe - męskie. Wybór nie jest przypadkowy, ponoć właściciele imion i wina nazwane na ich cześć łączą wspólne cechy charakteru.

 Państwo Rosołowie nie mogą doczekać się na tłumy enoturystów. Tych którzy do nich już zaglądają witają z otwartymi ramionami. Proponują zwiedzanie winnicy i degustację pierwszych win. Przygotowują się też do organizowania imprez biesiadnych.

Adres i kontakt:

Przeworskie Winnice
Elżbieta i Dariusz Rosół
37-200 Przeworsk
ul. M. Kopernika 68
tel.: +48 16-6487878
kom. + 48 502 302 822
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
www.przeworskiewinnice.pl

Ewa Wawro

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Opublikowano w woj. podkarpackie

Komentarze  

0 #2 jan 2014-01-05 11:10
:roll: wspaniale mysle ze spelnia sie wasze marzenia
Cytować
0 #1 Stanisław 2013-04-17 18:21
Gratuluję winnicy, gratuluję sukcesów na konkursach. Niestety, według mojego rozeznania nie ma przesłanek które pozwalałyby sądzić, że winnice staną się częstszym widokiem w naszym krajobrazie a polskie wina będą gościły na półkach naszych sklepów. Błędy popełniane przez tych co mieli szanse pociągnąć temat winnic spowodowały że zainteresowanie nowymi nasadzeniami jest minimalne. Pojedyncze perełki, w tym temacie, wiosny nie czynią. Ci co liczyli że Polacy zainteresują się winami z "górnej półki" są dziś w odwrocie. Owszem, wzrasta spożycie win ale... tych popularnych.
Jedyną szansą pchnięcia tematu winnic jest propagowanie ich w gospodarstwach agroturystyczny ch. Sądzę że na tym portalu będzie więcej wieści z tego tematu.
Cytować

Dodaj komentarz